

 |
|
POLSKIM JEŃCOM KOZIELSKA,
OSTASZKOWA I STAROBIELSKA
Z nami wy wczoraj łamali chleb bratni,
z nami wy wczoraj podzielali bóle,
dziś wasze czoła glorią wieńczy Katyń,
dziś z wami wodze ucztują i króle:
Piasty, Zygmunty i Sobiescy.
Dzisiaj nad nami wy mocarze,
pioruny rzucacie nam z rąk
i pieśni niesiecie nam w darze.
Dzisiaj wy orły, gońcy boscy
nad krajem swym lecicie w krąg,
wy dzisiaj jak białe kolumny
dźwigacie gmach nasz kościelny.
A wasza wiara: nie masz trumny.
A wasze hasło: Oręż prawdy kuj.
A wasze słowo: Idź na święty bój.
A wasze imię: Nieśmiertelni.
(wiersz napisany w Łagrze
Suchabezwodna w 1945 roku) |
"Kula w tył głowy i bezimienna mogiła w
brzozowym lasku.
Czaszki z przestrzeloną potylicą, chciwe ręce
przeszukujące kieszenie płaszczy i mundurów.
Mordercy jedzący w stołówce NKWD łyżkami wódkę
z talerza zamiast zupy."
Forma sowieckiej eksterminacji
W Księdze Izajasza zawarte są słowa na wskroś konstruktywne, mogące uświadomić człowiekowi przyczyny cierpienia: „Ja, Pan powołałem cię słusznie, ująłem cię za rękę i ukształtowałem, ustanowiłem cię przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów, abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności. Ja, któremu na imię Jahwe, chwały mojej nie odstąpię nikomu innemu ani czci mojej bożkom. Pierwsze wydarzenia oto już nadeszły, nowe Ja zaś zapowiadam, zanim się rozwiną, już wam je ogłaszam” . Prorok Izajasz wzbudza w nas potrzebę czuwania, ale i obowiązku, którego pełnienie powierza wybrańcom, potrafiącym zmienić losy ziemi. Wydarzenia na przestrzeni XX wieku świadczą o nieuniknionej obecności obrońców sprawiedliwości, solidarności, miłości i wierności.
Podczas II wojny światowej, na terenach zajmowanych przez Związek Radziecki, wykształciła się brutalna, bezprecedensowa aparatura prześladowania Polaków. Przesłuchania niewinnych ludzi zaczynały się najczęściej od wydawania nieuzasadnionych przyczyn aresztowania. Były to jednak nieliczne przypadki. Na ogół nie dbano w ogóle o przyczyny, czy nawet pozory. Liczyła się permanentna walka psychiczna i fizyczna. Próbowano udowodnić Polakom, że istnieją sposoby na niewygodnych ludzi. Z premedytacją szykowano zamach na idee Polskości, narodowego patriotyzmu. Dążono do unicestwienia, które byłoby początkiem zawładnięcia „duszami walczących Piłsudczyków”, albo gorzej… usunięcia ich w niewyjaśnionych okolicznościach. Taki pomysł mógł jedynie powstać w głowach zlaicyzowanych dyktatorów komunizmu czy faszyzmu.
Kiedy Trzecia Rzesza rozpoczęła „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej”, czyniła to z właściwą sobie butą i pewnością siebie, nie ukrywając jednak miejsc zbrodni oraz nie zrzucając winy na innych. Stalin natomiast, ukrywał swe zbrodnie bardzo skrzętnie.. Sowieci nie chcieli dużego rozgłosu, ale wzrostu wewnętrznej i zewnętrznej stabilności, albowiem dbali o „maskę szlachetnych obrońców pokoju”. Zasadniczym celem radzieckich enkawudystów, którzy zostali przeznaczeni do przeprowadzania zsyłek i eksterminacji, było
zniszczenie polskiej arystokracji i inteligencji. Postanowiono usunąć, bądź przynajmniej odsunąć wpływowych ludzi w taki sposób, aby sowietyzacja mogła przebiegać płynnie i sprawnie.. Jak podano w brytyjskiej gazecie „The Thunderbolt” z listopada 1972 roku, zesłańcy -
„Byli oni podstawą inteligencji narodu - uwięzieni byli lekarzami, adwokatami, profesorami i innymi przywódcami tego chrześcijańskiego i kochającego wolność
narodu” . Stalin stanowczo zaprotestował, by rozprawić się z nimi łagodnie. Plan został objęty ścisłą tajemnicą. Zgodnie z nim powinni oni byli zniknąć z powierzchni ziemi. Według ujawnionego dokumentu, tak długo poszukiwanego przez polskich i nie tylko polskich historyków, znamy szczegóły propozycji Ławrentij Berii, jaką złożył Stalinowi w związku z wymordowaniem polskich jeńców. Ten drugi odpowiedział bezzwłocznie. Owa notatka przesłana przez Komisarza Ludowego Spraw Wewnętrznych ZSRR pochodzi z 5 marca 1940 roku. Zaznaczono w niej problemy związane z oficerami, policjantami, żołnierzami przebywającymi w trzech obozach: Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie. Przetrzymywanych było, jak określił nadawca, ok. 14 736 byłych oficerów, urzędników, obszarników, żandarmów, służby więziennej, osadników, agentów wywiadu. Według narodowości było tam ok. 97% Polaków. Beria wyraźnie przedstawił przyczyny usunięcia aresztowanych. Rzekomo mieli oni prowadzić agitację antyradziecką. Oczekiwali oswobodzenia, by móc uzyskać możliwość aktywnego włączenia się w walkę przeciwko władzy radzieckiej. W notatce proponowano rozpatrzenie powyższych aspektów z zastosowaniem wobec oskarżonych najwyższego wymiaru kary – rozstrzelania. Sugerowano przeprowadzić sprawę, jednakże bez wzywania obwinionych i przedstawiania im jakichkolwiek zarzutów. Zamaszyste podpisy Stalina i jego najbliższych współpracowników oznaczały jednoznaczny wyrok śmierci. Jak perfidne – w tym kontekście – są słowa radzieckiego wodza, wypowiadane później w rozmowach z Kotem, Andersem czy Sikorskim, szydercze wręcz insynuacje o rzekomych ucieczkach polskich oficerów do Mandżurii czy Mongolii.
Komunizm jest prymitywną ideologią, wywyższającą się ponad Boga i naturę, która chciała zawładnąć nad dotychczasowym porządkiem za pośrednictwem nowoczesnych technologii. Eksterminacja całych grup była spowodowana z racji ich przynależności narodowej lub religijnej. Sowieci, sterowani przez szatański aparat władzy stalinowskiej, szerzyli kłamstwo i obłudę. Kiedy wiosną 1940 roku rozeszła się wiadomość, że uwięzieni w obozach będą mogli wkrótce wrócić do swojej Ojczyzny, zapanowała wśród nich wielka radość, ujawniająca się w uroczystościach, zorganizowanych w dzień odjazdu. Każdy próbował pocieszać się nawzajem jak najserdeczniejszymi słowami. Więźniowie jednak od początku wyjazdu byli bardzo dokładnie pilnowani, co wzbudzało i potęgowało liczne podejrzenia. Notatki, sporządzane przez niektórych zesłańców, przybliżają nam narastające wśród nich napięcie. Stanisław Swianiewicz w książce „W cieniu Katynia” napisał: „Po chwili auto ruszyło. Przeżegnałem się. Błysnęła mi myśl, że jestem przeznaczony do egzekucji” . Już od przyjazdu do stacji w Gniezdowie, wszyscy czuli niepewność. Sowietom chodziło także o kosztowności, które posiadali skazańcy. Szukano zegarków, pierścionków, ozdób. Niedługo potem radzieckie skarbce wzbogaciły się w przybrania mundurowe.
Gazeta „The Thunderbolt” bardzo dokładnie opisała metody, jakie użyli enkawudyści podczas mordu katyńskiego:
„Rozkazano im założyć do tyłu ręce, po czym skrępowano ich drutem lub
powrozem” . Większość zwłok, znajdujących się w lesie katyńskim, nosiło ślady po strzale w tył głowy. Ten sposób wykonywania kary śmierci był typowy, powszechny i niejako oficjalny w Związku Sowieckim. Niemcy, w swoich masowych egzekucjach stosowali raczej komory gazowe lub śmiertelne zastrzyki oraz rozstrzeliwania przy pomocy karabinów maszynowych. Sekcje zwłok wykazały, że niektóre osoby miały połamane szczęki od mocnych uderzeń, względnie rany kłute, zadane bagnetem. Były to ofiary, które stawiały opór lub krzyczały. Kazimierz Skarżyński, obecny podczas ekshumacji dokonanej przez Polski Czerwony Krzyż, w swoim raporcie scharakteryzował metodę uśmiercania Polaków, jako „fachową katowską robotę” . Raport niemiecki określił sposób krępowania, jako „technicznie doskonały” . Taki sam sposób obezwładniania zauważono na zwłokach cywilnych Rosjan, znalezionych w grobach, odkrytych niedaleko mogił polskich ofiar. Owi Rosjanie zostali zamordowani podczas rewolucji rosyjskiej w roku 1917.
Według niemieckich doniesień do egzekucji używano amunicji pochodzenia niemieckiego fabryki Gustaw Genschow & Co, Durlach bei Karlsruhe, znak fabryczny „Geco”. W grobie nr 2 znaleziono jeden nie użyty nabój tej marki, a zbadanie go ustaliło, że amunicja pochodzi z lat 1922-1931. Wiadomo, że była eksportowana w dużych ilościach do Polski, państw bałtyckich i Rosji. Raport sowiecki nie przedstawił tego aspektu jako argumentu przeciw Niemcom.
Żydowscy kaci, współpracujący z Sowietami, udowodnili swoją nienawiść do Polski w tym, że aresztowanych katolickich księży oddzielili od pozostałych jeńców. Po wnikliwym zbadaniu zbrodni przez Czerwony Krzyż w kwietniu 1943 roku, stwierdzono, że zanim księża otrzymali strzał w tył głowy, to najpierw byli torturowani, bici, katowani do tego stopnia, iż przetrącano im kości. Wymiar religijny jest dowodem braku tolerancji nie tylko wśród komunistów, ale i Żydów, którzy powinni nam zawdzięczać liczne ocalenia i przechówki. Brak szacunku w stosunku do oswobodzicieli, daje nam mocno odczuć dokonaną przez nich zdradę, będącą czysto judaszową grą malwersacyjną. Żydzi do dzisiaj nazywają Polaków największymi antysemitami spośród innych narodów, chociaż nie mają żadnych podstaw, aby tak twierdzić. Wojska sowieckie wkroczyły na terytorium Polski nad ranem, dnia 17 września 1939 roku. Stało się to w chwili, gdy kampania polsko-niemiecka była jeszcze w pełnym toku, a 25 polskich dywizji trwało w walce z niemieckim najazdem. Nad Bzurą, na zachód od Wisły, między Wisłą a Bugiem i na zachód od Lwowa toczyły się gwałtowne bitwy potężnych zgrupowań sił obu stron, a Warszawa, Lwów, Hel i Modlin broniły się skutecznie przed nieprzyjacielem. Był to czas, gdy rozmiar niemieckiego natarcia począł maleć, a opór polski twardnieć, kiedy niemieckie linie komunikacyjne przestały sprawnie działać, zaopatrzenie poczęło zawodzić i wreszcie kiedy działania wojenne przenosiły się na wschodnie obszary Polski, gdzie stan dróg w znacznym stopniu utrudniał ruchy zmotoryzowanym jednostkom niemieckim. Poza tym fakt ten nastąpił w przededniu terminu, w którym według wojskowego sojuszu polsko-francuskiego, miała się rozpocząć ofensywa francuska na zachodzie. W ten sposób wojskowa interwencja
sowiecka nabrała istotnego znaczenia dla międzynarodowego rozwoju wypadków w pierwszej fazie wojny, oraz skróciła poważnie długotrwałość polskiego oporu.
Prócz tego uderzenie sowieckie , które biegło wzdłuż granicy rumuńskiej a następnie węgierskiej uniemożliwiało Naczelnemu Dowództwu Polskich Sił Zbrojnych stworzenie zamierzonego przyczółka na linii Dniestru. Zamiar ten miał na celu wyprowadzenie z obszaru Polski możliwie największej ilości żołnierzy celem użycia ich poza granicami kraju w dalszej przewidywanej akcji wojennej przeciw Niemcom. Manewr sowiecki, odcinający oddziałom polskim dostęp do granic przyjaznych państw ościennych był atakiem szczególnej usłużności sowieckiej Niemcom i militarnym wyrazem współpracy obu państw przeciw likwidacji narodów demokratycznych.
Wojska sowieckie wkroczyły na terytorium Polski, rozpowszechniając fałszywe pogłoski, że idą rzekomo na pomóc Polsce bić Niemców. W wielu miejscowościach Polski, w których łączność z ośrodkami państwa została zerwana na skutek niemieckich działań wojennych, doszło do dezorientacji wśród polskich oddziałów wojskowych, pochłoniętych walką z Niemcami. W innych miejscach wojska polskie stawiały napastnikom sowieckim zacięty choć rozpaczliwy opór. W szczególności wypełniły to zadanie oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza. Niezależnie od zbrojnego oporu placówek pogranicznych K.O.P. na całej długości granicy polsko-sowieckiej, najechanej dnia 17 września nad ranem przez znaczne siły sowieckie, próbę obrony tyłów podjął na Wołyniu i Polesiu zastępca dowódcy K.O.P generał Orlik-Rueckeman. Dowodzone przez niego oddziały, zgrupowane w rejonie Kowla stoczyły w czasie 17 XI – 01 X z armią sowiecką przeszło 40 bitew. Bez względu na stanowisko jakie zajęły poszczególne oddziały wojska polskiego, wszystkich pozostawionych przy życiu żołnierzy spotkał ze strony sowieckiej propagandy ten sam los: śmierć, albo niewola. W tym czasie sowieci dopuścili się szeregu mordów zarówno na polskich żołnierzach jak i ludności cywilnej.
Tryb katyński stanowił uproszczenie dość zawiłej sowieckiej biurokracji śmierci. Z działalności spec-trójek wyeliminowano osobę prokuratora - zlikwidowano w ten sposób choćby pozory przedstawienia jakichkolwiek zarzutów i przeprowadzenia w ten sposób postępowania. Trójka centralna "zasądzała" na listę bez powiadamiania skazańca o swej decyzji. Całymi wagonami odstawiano jeńców do więzień wewnętrznych NKWD. Ofiarom w tył głowy nie strzelał już I sekretarz obwodowy sowieckiej partii lub szef obwodowego NKWD (przewodniczący trójek), ale jeden z
53 wyspecjalizowanych katów.
|
Kalendarium Katyńskie
|
2.X.1939 |
|
Decyzja Biura Politycznego
KC WKP(b) "O jeńcach wojennych". |
|
3.X.1939 |
|
Rozkaz ludowego komisarza
spraw wewnętrznych Ławrientija Berii o utworzeniu obozów
dla polskich jeńców wojennych w Kozielsku, Ostaszkowie i
Starobielsku. |
|
II-III.1940 |
|
III Konferencja Metodyczna
NKWD i Gestapo w Zakopanem. Narady trwały 6 tygodni. Tu
dopracowano metodykę i organizację zbrodni na polskich
jeńcach. W konferencji wzięli udział zaproszeni
przedstawiciele
wywiadu
brytyjskiego.
Wniosek -
rządy Wielkiej Brytanii i hitlerowskich Niemiec
doskonale znały plany wymordowania jeńców polskich!!!
(Czy gen. Sikorski musiał zginąć, bo o tym wiedział?). |
|
5.III.1940 |
|
Decyzja Politbiura o
rozstrzelaniu 14,7 tys. polskich jeńców i 11 tys.
polskich obywateli przetrzymywanych w więzieniach w
zachodnich obwodach Białorusi i Ukrainy. Za
rozstrzelaniem głosowali:
Józef
Stalin, Kliment Woroszyłow, Wiaczesław Mołotow, Anastas
Mikojan, Łazar Kaganowicz, Michaił Kalinin, Ławrientij
Beria.
Nikt się nie wstrzymał. Nikt nie był przeciw. |
|
3.IV-19.V.1940 |
|
Rozstrzelanie jeńców w
Katyniu (z obozu w Kozielsku - 4421 osób), w w Twerze (z
obozu w Ostaszkowie - 6311 osób) i w Charkowie (z obozu
w Starobielsku - 3820 osób). |
|
wiosna-lato 1940 |
|
Rozstrzelanie 7305 polskich obywateli
więzionych na Białorusi i Ukrainie. |
|
16.VIII.1941 |
|
Konferencja gen. Andersa z
przedstawicielami władz radzieckich (Panfiłow, Żukow).
Strona radziecka uchyla się od odpowiedzi na temat
obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. |
|
wiosna 1942 |
|
Polscy robotnicy
przymusowi z załogi pociągu naprawczego Bahnzug 2005
München, poinformowani przez miejscową Polkę, odnajdują
na uroczysku Kozie Góry w Lesie Katyńskim groby polskich
oficerów i stawiają na nich dwa krzyże brzozowe. |
|
18.II.1943 |
|
Początek rozkopywania
grobów katyńskich i pierwsze ekshumacje dokonane przez
Niemców. |
|
IV-VI.1943 |
|
Odkrycie grobów w Katyniu i pierwsza
ekshumacja dokonana przez Niemców. |
|
IV.1943 |
|
Związek Patriotów Polskich (żydzi-polskojęzyczni
komuniści) zwracają się z prośbą do rządu ZSRR
(Stalina) o zgodę
na utworzenie w ZSRR polskiej jednostki wojskowej. |
|
21.IV.1943 |
|
Artykuł moskiewskiej "Prawdy" i Agencji
TASS oskarżający Polaków o współpracę z Hitlerem. |
|
25-26.IV.1943 |
|
Nota rządu ZSRR zrywająca stosunki z
rządem polskim w Londynie. |
|
V.1943 |
|
Formowanie 1 Dywizji im. Tadeusza
Kościuszki, ramienia zbrojnego dla przyszłego
komunistycznego polskiego rządu. |
|
4.VII.1943 |
|
W lotniczym wypadku pod Gibraltarem
ginie gen. Sikorski. Samolot tonie dość długo, ale cało
wychodzi tylko czeski pilot. Nikt poza nim nie próbuje
opuścić tonącego samolotu, bo prawdopodobnie już w
chwili startu żaden z pasażerów nie był żywy. Gen.
Sikorski był prawdopodobnie trzecią osobą wśród
aliantów, oprócz Stalina i Churchila, która znała prawdę
o Katyniu. |
|
IX.1943-I.1944 |
|
Działanie komisji Nikołaja Burdenki,
druga ekshumacja tym razem dokonana przez Rosjan.
Zacieranie pozostałych śladów. |
|
8.X.1945 |
|
Akt
oskarżenia przeciwko niemieckim przestępcom wojennym
odczytany w Berlinie w imieniu Wielkiej Brytanii,
Francji, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego,
gdzie oskarżono Niemcy o popełnienie zbrodni katyńskiej. |
|
30.XI.1945 |
|
W Egipcie
ukazuje się Lista zaginionych jeńców z obozów rosyjskich
Kozielsk, Ostaszków i Starobielsk, zestawiona przez
Biuro Opieki nad Rodzinami Wojskowymi Dowództwa Polskich
Sił Zbrojnych w ZSRR uzupełniona spisem Biura Pomocy
Rodzinom Wojskowych i Jeńców Wojennych Dowództwa Wojsk
Polskich na Środkowym Wschodzie (L. dz. 904/RW/45). |
|
13-14.II.1946 |
|
Prokurator
ZSRR płk. Pokrowski oskarża Niemców w procesie
norymberskim o popełnienie zbrodni katyńskiej. Wielka
Brytania milczy. |
|
30.IX-1.X.1946 |
|
Odczytanie
wyroku w procesie norymberskim. W tekscie wyroku nie
stwierdzono winy Niemców za dokonanie zbrodni
katyńskiej. |
|
18.IX.1951-22.XII.1952 |
|
Prace "Komisji do przeprowadzenia
pełnych i całkowitych badań masakry katyńskiej"
powołanej przez Kongres USA. Jej raport całkowicie
obciążył ZSRR odpowiedzialnością za popełnioną zbrodnię. |
|
13.IV.1990 |
|
Komunikat TASS: zbrodnia katyńska jest
dziełem stalinowskiego NKWD. Tego samego dnia prezydent
Michaił Gorbaczow przekazuje stronie polskiej pierwsze
dokumenty katyńskie (tzw. listy śmierci). |
|
25.XII.1990 |
|
Rozpoczęcie śledztwa w "sprawie
katyńskiej", dochodzenie prowadzi Naczelna Prokuratura
Wojskowa ZSRR we współpracy z Prokuraturą Generalną RP. |
|
lato 1991 |
|
Ekshumacja w Charkowie i Miednoje
prowadzone przez polskich ekspertów na potrzeby
śledztwa. |
|
4.X.1992 |
|
Wysłannik prezydenta Rosji Jelcyna prof.
Rudolf Pichoja wręcza w Belwederze dokumenty katyńskie
m.in. decyzję Politbiura KC WKP(b) z 5 marca 1940 r.
oraz notatkę szefa KGB Aleksandra Szelepina z 9 marca
1959 r. do Nikity Chruszczowa z propozycją zniszczenia
21857 teczek personalnych polskich jeńców i więźniów
zamordowanych w 1940 r. |
|
5.V.1994 |
|
Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy gen.
Andriej Chomicz daje polskiemu prokuratorowi Stefanowi
Śnieżko wykaz 3435 nazwisk więźniów rozstrzelanych przez
NKWD na Ukrainie na mocy decyzji Politbiura z 5 marca
1949 r. (tzw. listę Cwietuchina). |
|
IX.1994 |
|
Ciąg dalszy ekshumacji w Miednoje i
Katyniu. |
|
21.IV.1995 |
|
Szef Zarządu Zasobów Archiwalnych
Federalnej Służby Bezpieczeństwa gen. Anatolij
Krajuszkin oficjalnie informuje, że teczki osobowe i
wyroki śmierci wydane przez trójkę NKWD ZSRR (Mierkułow,
Kabułow, Basztakow) zostały spalone na Łubiance na
przełomie marca i kwietnia 1959 r. na polecenie
Chruszczowa. |
|
2004 |
|
Śledztwo w sprawie katyńskiej trwa!
Strona rosyjska nie wykazuje zainteresowania. Rząd
'polski' też nie! Czy "starzy lewicowi przyjaciele" doszli
do cichego porozumienia? Czy może czekają, aż przyschnie
świeża rana na ciele niewinnej Rosji zadana przez
niewdzięcznych Polaków? |
Kalendarium poszukiwań "zaginionych" polskich
jeńców wojennych
na podstawie: Andrzej Leszek Szczesniak "Katyń - tło
historyczne, fakty, dokumenty", Alfa, 1989.
|
13-30.X.1940 |
|
Rozmowy NKWD z polskimi oficerami-więźniami Butyrek i
Łubianki na temat tworzenia polskiej "czerwonej" dywizji w
ZSRR. Na żądanie płk. Berlinga o włączenie do dywizji
polskich oficerów z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa.
Mierkułow odpowiada: Nie, ci to nie.
Zrobiliśmy z nimi wielką pomyłkę". |
|
30.VII.1941 |
|
Podpisanie polsko-sowieckiego układu o współpracy. |
|
4.VIII.1941 |
|
Zwolnienie gen. Andersa z sowieckiego więzienia. |
|
13.VIII.1941 |
|
Rozporządzenie Prezydium Rady Najwyższej ZSRR o amnestii dla
Polaków. |
|
14.VIII.1941 |
|
Podpisanie polsko-radzieckiej umowy wojskowej. |
|
16.VIII.1941 |
|
Pierwsza oficjalna konferencja gen. Andersa z
przedstawicielami władz wojskowych (gen. Panfiłow i gen.
Żukow z NKWD). Strona radziecka uchyla się
od odpowiedzi na temat obozów w Kozielsku, Starobielsku i
Ostaszkowie. |
|
VIII.1941 |
|
Utworzenie specjalnego biura Sztabu Armii Polskiej w ZSRR
pod kierownictwem rtm. Józefa Czapskiego ds. Zaginionych z
Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa. |
|
6.IX.1941 |
|
Ambasador polski w ZSRR St. Kot wręcza A. Wyszyńskiemu
(wtedy zastępcy przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych)
pierwszą listę zaginionych. |
|
20.IX.1941 |
|
Interwencja St. Kota u A. Wyszyńskiego w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
27.IX.1941 |
|
Nota ambasadora St. Kota do rządu ZSRR w sprawie
nierealizowania układu z 30.VII 1941 r. |
|
IX-X.1941 |
|
Służby wywiadowcze Polski Walczącej na rozkaz gen.
Sikorskiego poszukują w kraju i niemieckich oflagach
zaginionych jeńców z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa
rzekomo zwolnionych do Kraju. Bez rezultatu. |
|
6.X.1941 |
|
Interwencja St. Kota u A. Wyszyńskiego w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
13.X.1941 |
|
Nota Ambasady Polskiej do rządu ZSRR w sprawie
niewypełnienia zobowiązań co do zwolnienia obywateli
polskich. |
|
14.X.1941 |
|
Ponowna interwencja St. Kota u A. Wyszyńskiego w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
15.X.1941 |
|
Specjalna nota gen. Sikorskiego do radzieckiego ambasadora
przy rządzie polskim Bogomołowa w sprawie zaginionych
jeńców. Nota bez odpowiedzi. |
|
22.X.1941 |
|
Interwencja St. Kota u W. Mołotowa w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
1.XI.1941 |
|
Ambasador St. Kot wręcza W. Mołotowowi poufną notę, w której
usiłuje skłonić rząd ZSRR do zwolnienia jeńców wojennych. |
|
2.XI.1941 |
|
Kolejna interwencja St. Kota u A. Wyszyńskiego w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
3.XI.1941 |
|
Interwencja brytyjska u władz ZSRR w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
4.XI.1941 |
|
Pismo gen. Andersa do NKWD z prośbą o wyjaśnienie losu
zaginionych jeńców wraz z podaniem liczby zaginionych - 8722
osób. |
|
8.XI.1941 |
|
Nota W. Mołotowa do Rządu Polskiego o "pełnym wykonaniu
ukazu amnestyjnego w stosunku do Polaków". |
|
12.XI.1941 |
|
Interwencja St. Kota u A. Wyszyńskiego w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
14.XI.1941 |
|
Nota ambasadora Bogomołowa do ambasadora Raczyńskiego
stwierdzająca zwolnienie wszystkich jeńców. Przyjęcie St.
Kota przez J. Stalina. Interwencja w sprawie zaginionych
jeńców wojennych. |
|
1.XII.1941 |
|
Notatka Ambasady Polskiej stwierdzająca, że brak
jakichkolwiek śladów po 95% wszystkich jeńcach z Kozielska,
Starobielska i Ostaszkowa. |
|
3.XII.1941 |
|
Rozmowa gen. Sikorskiego ze Stalinem w obecności gen.
Andersa i W. Mołotowa. Sikorski wręcza Stalinowi drugą listę
4000 zaginionych.
Stalin oświadcza, że
zaginieni uciekli do Mandżurii. |
|
I.1942 |
|
Rtm. Józef Czapski z upoważnienia gen. Andersa interweniuje
u naczelnika NKWD obwodu czkałowskiego Bzyrowa oraz u szefa
Gułagu gen. Nasiedkina. |
|
28.I.1942 |
|
Oficjalna interwencja Rządu Polskiego w sprawie zaginionych
jeńców (nota nr 49). Bez odpowiedzi. |
|
3.II.1942 |
|
Rtm. Józef Czapski interweniuje u gen. Rajchmana z NKWD.
|
|
8.III.1942 |
|
Cenzura radziecka zabrania ogłaszania w piśmie "Polska"
poszukiwań rodzin na terenie ZSRR. |
|
18.III.1942 |
|
Gen. Anders i płk Okulicki u Stalina. Kolejna interwencja.
Wręcznie kolejnej listy z 4518 zaginionych. |
|
19.V.1942 |
|
Ambasada Polska składa w Moskwie "Memorandum w sprawie
wykonania Protokołu Dodatkowego do Układu Polsko-Sowieckiego
z dnia 30.VII.1941" dotyczace sprawy zaginionych jeńców.
|
|
13.VI.1942 |
|
Wiadomości z północy o "zatopieniu barek z jeńcami". Kolejna
nota w sprawie zaginionych jeńców. |
|
8.VII.1942 |
|
Aide-memoire rządu ZSRR na memorandum polskie z 19.V.1942
wyjaśnia, że jeńcy polscy: 1. wyjechali do Polski, 2. uciekli za
granicę, 3. zmarli w drodze. |
|
27.VII.1942 |
|
Nota polskiego ministra spraw zagranicznych w Londynie w
sprawie zamknięcia przez władze radzieckie poboru do
Polskich Sił Zbrojnych na terytorium ZSRR oraz w sprawie
zaginionych jeńców.
Prawie dokładnie rok później w dziwnych okolicznościach
ginie gen. Sikorski.
Wraz ze śmiercią generała, w gronie
aliantów "uśmiercona" zostaje sprawa Katynia. |
|
żyd wszechmorderca, kat, arcy-zbrodniarz ludobójca Stalin
pełne imiona i nazwisko: Josif David
Vissarionovich Djugashvili -
Kochba
|
NKWD
|
| |
żyd, kat, arcy- zbrodniarz ludobójca
Lavrenty Pavlovich Beria
|
W pierwszych dniach marca, 1940,
Lawrientij Pawlowicz Beria, jako szef NKWD przedłożył Politbiuru
Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej
(Bolszewików) zalecenie, aby 25 700 obywateli polskich -
“zatwardziałych i nie rokujących poprawy wrogów władzy
sowieckiej” - zostało zamordowanych
|
|
Willa NKWD w lesie
katyńskim.
To w jej piwnicach prawdopodobnie
mordowano polskich oficerów. W drugiej połowie
lat 40. została rozebrana, a w latach 60-tych na
jej fundamentach zbudowano sanatorium. Polscy
uczeni do dziś nie mają dostępu do tych piwnic
|
|
|
Wszechzwiązkowa Partia
Komunistyczna (BOLSZEWIKÓW)

POLITBIURO KOMITETU CENTRALNEGO
|
| |
|
Lazar Moiseevich
K A G A N O V I C H - żyd
|
|
Mikhail Ivanovich
K A L I N I N
|
|
Anastas Ivanovich
M I K O Y A N
|
| |
Vyacheslav
Mikhailovich
M O L O T O V
|
|
Kliment Yefremovich
V O R O S H I L O V - żyd
|
| |
|
Na
zebraniu Politbiura Komitetu Centralnego 5 marca, 1940,
jego czlonkowie glosowali jednomyslnie za zaleceniem NKWD,
aby 25 700 obywateli polskich zostalo straconych
Egzekucje rozpoczeto 5 kwietnia, 1940
|
|
KACI - ZBRODNIARZE
- LUDOBÓJCY
|
 |

kat, zbrodniarz - ludobójca
Petr Karpovich S O P R U N E N K O
|
Jako szef
Zarządu do Spraw Jeńców Wojennych NKWD ZSSR, Piotr Karpowicz
Soprunienko zorganizował, a nastepnie planował podpisując
dzienne "listy śmierci" i nadzorował egzekucje
poniżej lista zbrodniarzy:

|
|
-
ALEKSANDROV A. S.
-
ANTONOV Ivan Ilyich
-
BABAYAN T. H.
-
BARANOV M. A.
-
BARANOV P. M. -
BARINOV I. S.
-
BELOGORLOV V. A.
-
BELOV I. I.
-
BEZRUKOV Ivan Dmitriyevich
-
BLANK K. Y.
-
BLOKHIN Vasily M.
-
BOGDANOV N. F.
-
BOGDANOV P. A.
-
BURDA Timofey Dmitriyevich
-
CHEKULAEV V. K.
-
CHUZHAYKIN I. M.
-
DAVIDOV M. Y.
-
DEVYATILOV A. G.
-
DMITRIYEV Aleksandr Dmitriyevich
-
DOROGININ F. M.
-
DORONIN F. I.
-
FADEEV A. M.
-
FEDORISHKO S. M.
-
FELDMAN Ivan Ivanovich
-
FROLENKOV I. L.
-
GAVRILENKOV T. K.
-
GETSELEVICH R. S.
-
GOLITSYN Nikolai A.
-
GOLOVINKIN N. I.
-
GORYACHEV M. D.
-
GRIBOV Iosif Ivanovich
-
GRIGORYEV Mikhail Porfiryevich
-
GUMOTUDINOV I. A.
-
GVOZDOVSKY Nikolai Afanasyevich
-
IGNATYEV M. F.
-
ILYIN F. K.
-
IVANOV I. M.
-
IVANOV V. G.
-
KACHIN Timofey Fyodorovich
-
KALININ Anatoly Maksimovich
-
KARAVAEV V. M.
-
KARMANOV A. A.
-
KARPOV G. F.
-
KARTSEV P. M.
-
KISELOV N. A.
-
KOMAROVSKY I. I.
-
KOSTYUCHENKO N. K.
-
KOSTYUCHENKO V. K.
-
KOVALOV A. S.
-
KOZOHOTSKY M. A.
-
KRASNOVIDOV I. I.
-
KRIVENKO Mikhail Spiridonovich
-
KUPRIY Timofey Fyodorovich
-
KUZNETSOV S. S.
-
LAZARENKOV S. M.
-
LEBEDYEV M. D.
-
LEVANCHUKOV G. K.
-
LOGINOV N. V.
-
LUGININ M. I.
-
MAKARENKOV G. I.
-
MARUSYEV A. Y.
-
MEDVEDYEV I. B.
-
MISHCHENKOV N. A.
-
MOISEENKOV A. A.
-
MOISEENKOV V. P.
-
MOKRIDIN I. P.
-
MYELNIK A. T.
-
MYELNIK Nikita Vasilyevich
-
NOVOSYOLOV I. I.
-
OFITSEROV A. N.
-
OKUNYEV A. V.
-
ORLOV D. I.
-
OSIPOV Vladimir A.
-
PAVLOV Vasily Pavlovich
-
PRUDNIKOV P. G.
-
RAZORENOV A. I.
-
RUBANOV Andrei Maksimovich
-
RYBAKOV Aleksei Aleksandrovich
-
SEMENIKHIN D. Y.
-
SENYUSHKIN N. M.
-
SHCHEPKO T. S.
-
SHEVELEV A. M.
-
SHIGALEV Ivan Ivanovich
-
SHIGALEV Vasily I.
-
SILCHENKOV I. M.
-
SINEGUBOV N. I.
-
SKORODUMOV V. Y.
-
SMYKALOV I. P.
-
SOLOVYOV M. M.
-
SOLOVYOV V. A.
-
SOROKIN V. K.
-
STEKOLSHCHIKOV I. A.
-
STELMAKH Ivan Ivanovich
-
STEPANOV Ivan Alekseevich
-
SUKHARYEV N. I.
-
SYROMYATNIKOV Mitrofan Vasilyevich
-
SYTIN V. M.
-
SYURIN A. B.
-
TARASOV G. N.
-
TIKHONOV D. F.
-
TIKHONOV P. P.
-
TIKUNOV I. Y.
-
TIMOSHENKO G. I.
-
TIVONENKO L. A.
-
TOCHENOV A. M.
-
TROYAN Konstantin Grigoryevich
-
TSIKULIN M. V.
-
TSUKANOV A. I.
-
VIGOVSKY Y. A.
-
YAKOVLEV A. M.
-
YAKOVLEV P. A.
-
YAKUSHEV T. P.
-
YEGOROV A. V.
-
YEMELYANOV A. M.
-
ZAKHAROV A. Y.
-
ZAYTSEV Aleksandr Grigoryevich
-
ZHILA M. A.
-
ZHILTSOV V. I.
-
ZHURAVLOV M. M.
-
ZHURAVLOV N. T.
-
ZILBERMAN K. S.
-
ZINOVYEV N. P.
-
ZORIN P. M.
-
ZUBTSOV V. P.
-
ZUBOV N. A.
-
ZYUSKIN G. P.
Rozkazem
Berii Nr 01365 (26 października, 1940), każdy z morderców
otrzymał:
sumę pieniędzy, równą ich miesięcznej
wypłacie (oficerowie), 800 rubli, jako nagrodę “za pomyślne wykonanie zadań specjalnych”
|
ŚCISLE TAJNE
Wszechzwiązkowa Partia Komunistyczna (Bolszewików).
KOMITET CENTRALNY
Nr P13/144
Tow. Beria
5 marca, 1940
Wyciag z protokolu nr 13 posiedzenia Biura
Politycznego Komitetu Centralnego
Uchwala 144 - 5 marca, 1940 w sprawie przedlozonej przez
NKWD ZSSR
I. Polecic NKWD ZSSR:
1) sprawy 14 700 osob znajdujących sie w obozach dla
jencow wojennych - bylych polskich oficerow, urzednikow panstwowych,
obszarnikow, policjantow, agentow wywiadu, zandarmow, osadnikow i sluzby
wieziennej,
2) jak tez sprawy aresztowanych i znajdujacych sie w wiezieniach w
zachodnich obwodach Ukrainy i Bialorusi osob w liczbie 11 000 - czlonkow
roznych kontrrewolucyjnych organizacji szpiegowskich i dywersanckich,
bylych obszarnikow, fabrykantow, bylych polskich oficerow, urzednikow
panstwowych i uciekinierow - rozpatrzyc w trybie specjalnym z
zastosowaniem wobec nich najwyzszego wymiaru kary - rozstrzelania.
II. rozpatrzenie spraw przeprowadzic bez wzywania
zatrzymanych i bez przedstawienia zarzutow, decyzji o zakonczeniu sledztwa
i aktu oskarzenia - w nastepujacym trybie:
a) wobec osob znajdujacych sie w obozach dla jencow
wojennych - na podstawie informacji przedlozonej przez Zarzad Spraw
Jencow Wojennych NKWD ZSSR,
b) wobec osob zatrzymanych - na podstawie informacji przedlozonej przez
NKWD Ukrainskiej SSR i NKWD Bialoruskiej SSR.
III. Rozpatrzenie spraw i powziecie uchwaly nalozyc na
trojke towarzyszy w skladzie: Mierkulow, Kobulow i Basztakow (Naczelnik I
Wydzialu Specjalnego NKWD ZSSR).
Sekretarz Komitetu Centralnego
* * *
Całość transportów dozorowało 12 tys. żołnierzy Wojsk Konwojujących.
Najbardziej "zmechanizowane" było stanowisko śmierci polskich policjantów w Twerze (Kalininie) przy ul. Sowieckiej 5, gdzie kat - sowiecki
generał Błochin, zakładał w czasie egzekucji specjalny gumowo-skórzany strój. Do grzebania zwłok w dołach śmierci w lasku nad rzeką Twercą w gminie Miednoje używano transporterów i specjalnie przystosowanej koparki.
W pięciu wyspecjalizowanych w egzekucji Polaków katowniach zabito łącznie 23.777 obywateli
polskich, w tym:
jeńców Kozielska (mord Smoleńsk, ul. Dzierżyńskiego 13) zabito 4.566 osób,
jeńców Starobielska (mord Charków, pl. Dzierżyńskiego 3) zabito 3.977 osób,
jeńców Ostaszkowa (mord Kalinin, ul. Sowiecka 5) zabito 6.588 osób,
jeńców Ukrainy (mord Kijów, ul. Korolenki 17) zabito 4.181 osób,
jeńców Białorusi (mord Mińsk, al. Lenina 17) zabito 4.465 osób.
Plan wyniszczenia
Podane liczby są realizacją sowieckiego planu wyniszczenia najbardziej wartościowych jednostek polskiego społeczeństwa. Dane te różnią się od tych, którymi dysponowaliśmy dotąd - tj. planów sowieckiego ludobójstwa.
W sumie w zbrodni katyńskiej zabito ponad 90 proc. pracowników służb mundurowych RP:
9.701 funkcjonariuszy policji (w tym 7.867 służb etatowych),
9.298 oficerów, podoficerów i innych żołnierzy. Osobliwością nowego sowieckiego systemu ludobójczego, wynikającą z rozbieżności buchalterii zbrodni dokonywanej "na papierze", z faktycznymi "dokonaniami" w piwnicach więzień wewnętrznych NKWD, była "produkcja uratowanych". Jak to zwykle bywało "w socjalizmie", plany egzekucji sporządzane ponad pół roku wcześniej - 15 listopada 1939 r. odbiegały od realizacji od kwietnia 1940 r. do połowy 1941 r. W sumie ocalały 983 osoby, w tym 602 jeńców z obozów Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk. Z tych ostatnich 448 jeńców przewieziono do obozu w Pawliszczew-Borze, a stamtąd do Griazowca. Prawie wszyscy wyszli z Sowietów z Armią Andersa; uratowani z Kijowa i Mińska nigdy się nie odnaleźli.
Wśród ocalonych było około 30 faktycznych agentów komunistycznych, ale
inni uratowani zawdzięczają życie głównie sowieckiemu systemowi
planowania zbrodni, a nie jakimś własnym "zasługom". Tryb katyński
sowieckiego ludobójstwa Polaków został starannie przygotowany
propagandowo na wiele lat przed zbrodnią. Na tygodnie przed wybuchem
drugiej wojny światowej, po likwidacji nieudanych "polskich
eksperymentów" z samodzielnymi polskimi obwodami, "Dzierżyńszczyzną" na
Białorusi i "Marchlewszczyzną" na Ukrainie, obywatel sowiecki miał
głęboko wpojone przez sowieckie media, że każdy Polak to "wróg,
nieudacznik, zdrajca i szpieg POW".
Zbrodnia katyńska częścią Golgoty Wschodu
Zbrodnia katyńska, stanowiąca niewielki ułamek Golgoty Wschodu, inicjowana
na życzenie "sowieckiego ludu" przyniosła i jeszcze przynosi olbrzymie
żniwo śmierci. Po przedstawieniu planów wyniszczenia Polaków na III
Konferencji Gestapo - NKWD w Zakopanem (20.02.1940 r.), w obecności
agentów angielskich i amerykańskich, została "przyjęta do akceptującej
wiadomości" przez mocarstwa zachodnie. Zbrodnia ta nieukarana i
niewytknięta spowodowała lawinę zbrodni innych narodów, mimo iż Stalin
wycofał się z realizacji trybu katyńskiego już w 1941 r., a Chruszczow
usiłował wyjawić niektóre jej aspekty w 1956 i 1958 r. w ramach
likwidacji "kultu jednostki". Do wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej w
1941 r. zrealizowano cykl 12 "katyni", w których zabito ok. 45 tys.
osób. Po wojnie zginęło tym - przetestowanym na Polakach - sposobem ok.
miliona ludzi.
Wywiezieni z Polski na obszary ZSRR ludność polska pewnych kategorii, a w szczególności żołnierze umieszczeni zostali w trzech głównych obozach:
a) KOZIELSK – niegdyś siedziba polskich rodów Ogińskich i Puzynów – leży przy linii kolejowej Smoleńsk – Gorbaczewo – Tuła. Obóz znajdował się w zabudowaniach dawnego klasztoru.
Od końca listopada 1939 roku, Kozielsk stał się obozem koncentracyjnym mieszczącym blisko 5 tysięcy osób. Przed ogólną likwidacją obozu w Kozielsku, rozpoczętą w pierwszych dniach kwietnia 1940 roku, znajdowało się w nim:
Generałów – 4
Admirał – 1
Pułkowników i podpułkowników – około 100
Majorów – około 300
Kapitanów – około 1000
Poruczników i podporuczników – około 2500
Podchorążych – powyżej 500
Razem około 4500 osób
b) STAROBIELSK – miasteczko na Ukrainie, nad rzeką Ajdar. Obóz jeńców polskich mieścił się na terenach dawnego klasztoru Obszar kilku hektarów, otoczony murem. Jako główny ośrodek posiadał dużą cerkiew na wprost głównej bramy, mniejszą po lewej od wejścia oraz kilkanaście murowanych i drewnianych budynków.
W chwili, gdy rozpoczęto likwidację obozu, za jego murami znajdowało się według posiadanych przez polskie władze informacji: Generałów –
8
Pułkowników i podpułkowników – około 150
Majorów – około 230
Kapitanów – około 1000
Poruczników i podporuczników – około 2450
Polskich osób cywilnych – 52 Razem około
3910 osób.
c) OSTASZKÓW – miasteczko powiatowe na północny – zachód od Kalinina, położone nad jeziorem Seliger przy linii kolejowej Wielkie Łuki – Bołogoje.
Od listopada 1939 roku do pierwszych dni kwietnia 1940 roku, jako do daty rozpoczęcia likwidacji obozu, przebywało w nim około 6500 osób.
Ogółem w trzech obozach wyżej opisanych , przebywało w niewoli sowieckiej wiosną 1940 roku blisko 15000 polskich jeńców ,w znacznej większości oficerów. Z liczby tej jak okazało się w roku 1941 po wybuchu wojny sowiecko – niemieckiej, oraz po odnowieniu stosunków ze Związkiem Radzieckim, przeżyło zaledwie 400 osób. Byli to wyłącznie oficerowie, którzy ze Starobielska, Kozielska i Ostaszkowa- poprzez obóz Pawliszczew Bor przewiezieni zostali do obozu Griazowiec. Spośród generałów znajdujących się na wiosnę 1940 roku w trzech wymienionych obozach, ocalał jedynie generał Jerzy Wołkowicki. Reszta czyli około
14500 polskich jeńców, z pośród których przeszło 8000 oficerów przepadło bez śladu. W pierwszych dniach kwietnia1940 roku rozpoczęto równoczesną likwidację wszystkich trzech obozów, czyli Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa. Likwidacje te przeprowadzono wszędzie w identyczny sposób. Podawano jeńcom te same przyczyny likwidacji. O tej samej porze dnia i w ten sam sposób formułowano transporty, ilościowo podobne i wszędzie dobrane według niezrozumiałego klucza, który na daremnie więźniowie starali się odgadnąć. Likwidacja obozów, oparta oczywiście na jednolitym planie, była bezpośrednio kierowana z Moskwy, która rozstrzygała o składzie osobowym każdego z transportów, dyktowanym komendom obozów w ostatniej chwili. Transporty z Kozielska, po których następnie ślad zaginął, były kierowane na stację o kilkanaście kilometrów ku zachodowi od Smoleńska i tam wyładowywane.
Wszyscy jeńcy polscy ponieśli śmierć w Katyniu po tym jak znaleźli się w niewoli sowieckiej we wrześniu 1939 roku. Katyń - miejscowość w Rosji 20 kilometrów na zachód od Smoleńska nad Dnieprem. Marzec – kwiecień 1940 roku, w pobliskim lesie NKWD zamordowało około 4,4 tysiąca polskich oficerów – jeńców z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. W świadomości Polaków Katyń to nazwa kojarząca się z ludobójczą polityką władz sowieckich wobec Narodu Polskiego. Pojęciem zbrodni katyńskiej określamy masową eksterminację około 15 tysięcy polskich jeńców wojennych. Wniosek o rozstrzelanie jeńców złożył ludowy komisarz spraw wewnętrznych – Ławrientij Beria.
|
Notatka szefa NKWD ZSRR Ł. Berii dla
J. Stalina (marzec 1940 r.)
tlumaczenie z jezyka
rosyjskiego
P 13 N 144 op
ŚCIŚLE TAJNE
z 5 III 4o r
ZSRR
LUDOWY KOMISARIAT
SPRAW WEWNĘTRZNYCH
" " MARCA z 1940 r.
Nr 794/B
MOSKWA
KC WKP (b) dla towarzysza
STALINA
W obozach NKWD
ZSRR dla jeńców wojennych i w więzieniach zachodnich
obwodów Ukrainy i Białorusi w chwili obecnej
przetrzymywana jest wielka liczba byłych oficerów armii
polskiej, byłych pracowników polskiej policji i organów
wywiadu, członków polskich nacjonalistycznych k-r
[kontrrewolucyjnych] partii, członków ujawnionych k-r
[kontrrewolucyjnych] organizacji powstańczych, zbiegów i
in. Wszyscy oni są zawziętymi wrogami władzy
sowieckiej, pełnymi nienawiści do ustroju sowieckiego.
Jeńcy
wojenni, oficerowie i policjanci, przebywający w obozach,
próbują kontynuować działalność k-r
[kontrrewolucyjną] . Aktywną rolę kierowniczą
odgrywali byli oficerowie byłej polskiej armii, byli
policjanci i żandarmi.
Wśród
zatrzymanych zbiegów i osób, które naruszyły pań-
(W poprzek
strony zamaszyste podpisy
Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa, i Mikojana
Na marginesie notatka protokolarna:
tow. Kalinin-za, Kaganowicz-za).
Za zgodność z oryginałem
(pieczęć i podpis)
|

|
stwowe granice
wykryto także znaczną liczbę osób, członków
k-r [kontrrewolucyjnych] szpiegowskich i powstańczych
organizacji.
W obozach dla jeńców
wojennych przetrzymywanych jest ogółem (nie licząc
żołnierzy i kadry podoficerskiej) - 14.736 byłych
oficerów, urzędników, obszarników, policjantów, żandarmów,
służby więziennej, osadników i agentów wywiadu
według narodowości: ponad 97% Polaków.
Wśród nich jest:
Generałów, pułkowników i podpułkowników - 295
Majorów i kapitanów - 2.080
Poruczników, podporuczników i chorążych - 6.049
Oficerów i młodszych dowodzących policji, straży
granicznej i żandarmerii - 1.030
Szeregowych policjantów, żandarmów, służby więziennej
i agentów wywiadu - 5.138
Urzędników, obszarników, księży i osadników
[wojskowych] - 144
W więzieniach zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi
przetrzymywanych jest ogółem 18.632 aresztowanych (wśród
nich io.685 Polaków), w tej liczbie:
byłych oficerów - 1.207
byłych policjantów, agentów wywiadu i żandarmów -
5.141
Szpiegów i dywersantów - 347
Byłych obszarników, fabrykantów i urzędników - 465
Członków różnorakich k-r [kontrrewolucyjnych] i
powstańczych organizacji i różnych k-r
[kontrrewolucyjnych] elementów - 5345
Zbiegów - 6.127
Za zgodność
z oryginałem (pieczęć i podpis)
|
|
(ręcznie
napisana litera "p")
Biorąc pod
uwagę, że wszyscy oni są zatwardziałymi, nie
rokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej, NKWD ZSRR
uważa za niezbędne:
I. Polecić NKWD ZSRR:
1) Sprawy znajdujących się w obozach dla jeńców
wojennych i4.~oo osób, byłych polskich oficerów, urzędników,
obszarników, policjantów, agentów wywiadu, żandarmów,
osadników i służby więziennej,
2) jak też sprawy aresztowanych i znajdujących się
w więzieniach w zachodnich obwodach Ukrainy i Białorusi
11.000 osób, członków różnorakich k-r
[kontrrewolucyjnych] szpiegowskich i dywersyjnych organizacji, byłych
obszarników, fabrykantów, byłych polskich oficerów, urzędników
i zbiegów
- rozpatrzyć w trybie specjalnym, z zastosowaniem wobec nich
najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie.
II. Sprawy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez
przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa
i aktu oskarżenia - w następującym trybie:
a) wobec osób znajdujących się w obozach dla jeńców
wojennych - według informacji przekazywanych przez Zarząd
do Spraw Jeńców Wojennych NKWD ZSRR,
Na marginesie ręcznie
napisana adnotacja:
"S. T. Sprawa NKWD ZSRR"
Za zgodność
z oryginałem (pieczęć i podpis)
|
|
b) wobec osób
aresztowanych - według informacji ze spraw przekazywanych
przez NKWD USRR i NKWD BSRR.
III. Rozpatrzenie spraw i powzięcie uchwały zlecić
trójce w składzie t. t. (skreślone ręcznie
"Kabułow") Mierkułow, [dopisane ręcznie]
Kabułow i Basztakow (naczelnik 1-go Spec-wydziału NKWD
ZSRR).
LUDOWY KOMISARZ
SPRAW WEWNĘTRZNYCH
Związku SRR
(podpis) (Ł. BERIA)
Wyk[onać?]
(podpis: Beria)
adnotacja odręczna:
P 13/144
5 III 40 r.
Za zgodność z oryginałem
(pieczęć i podpis)
|
Decyzja zapadła dnia 5 marca 1940 roku. Prócz Stalina pod rozkazem podpisani byli najwyżsi przedstawiciele państwa sowieckiego i partii: Mołotow, Woroszyłow, Koganowicz, Kalinin, Mikojan.
W dniu 13 kwietnia 1943 roku o godzinie dziewiątej piętnaście rano czasu nowojorskiego radio w Berlinie nadaje następującą wiadomość: „Ze smoleńska donoszą wiadomość, że miejscowa ludność wskazała władzom niemieckim miejsce tajnych masowych egzekucji, wykonywanych przez bolszewików, podczas których wymordowano 10000 polskich oficerów. Władze niemieckie udały się do miejscowości Kosogory, będącej sowieckim uzdrowiskiem, położonym o 16 kilometrów na zachód od Smoleńska, gdzie dokonano strasznego odkrycia. Znaleziono dół mający 28 metrów długości i 16 metrów szerokości, w którym znaleziono 3000 ciał ułożonych w 12 warstwach. Wszystkie ciała były w pełnych mundurach wojskowych. Na posiedzeniu Rady Ministrów, w dniu 17 kwietnia 1943 roku postanowiono zwrócić się z jedną, bezpośrednią prośbą do sowieckiego rządu, prosząc o udzielenie wyjaśnień dotyczących losu zaginionych żołnierzy polskich. W tym celu wystosowano notę, wręczoną ambasadorowi ZSRR 20 kwietnia 1943 roku (nie nadeszła na nią żadna odpowiedź). Dnia 16 kwietnia niemiecki Czerwony Krzyż wysłał następującą depeszę do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Genewie:
„W związku z opublikowaniem wiadomości o odnalezieniu tysięcy zwłok polskich oficerów w katyńskim lesie pod Smoleńskiem. Stop. Wobec międzynarodowego znaczenia sprawy uważamy udział Międzynarodowego komitetu za bardzo pożądany szczególnie ze względu na doniesienie przez Polski i Niemiecki Czerwony Krzyż i inne wypadki zaginięcia w Związku Radzieckim. Stop. Według wiadomości Niemieckiego Czerwonego Krzyża i natychmiastowo wysłanej delegacji komitetu, celem współudziału w wynikach na miejscu udzielono by z niemieckiej strony wszelkich ułatwień.”
Podpis: Grawitz
Międzynarodowy Czerwony Krzyż w Szwajcarii wyraził aprobatę podjęcia się sprawy badań w Katyniu. Uzależnił swój udział od zgody wszystkich stron zainteresowanych. W tym wypadku były trzy takie strony: Rząd Polski, Rząd Niemiecki, Rząd Sowiecki. Zarówno strona polska jak i niemiecka wyraziły zgodę na przekazanie sprawy Komitetowi Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Oczekiwana była tylko odpowiedź Rządu Rosyjskiego. Zamiast oczekiwanej zgody na udział w śledztwie Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, Sowieci zerwali stosunki dyplomatyczne z Polską, gdyż ich rząd uważał zachowanie Rządu Polskiego w stosunku do ZSRR za zupełnie nienormalne i gwałcące wszelkie przepisy oraz zwyczaje, które panują w stosunkach pomiędzy sprzymierzonymi państwami.
Stanowisko Rządu Rosyjskiego nie uległo zmianie do końca. Zaś wobec braku zgody strony Rosyjskiej na przekazanie sprawy Międzynarodowemu Czerwonemu Krzyżowi w Genewie udział tej instytucji w śledztwie w sprawie mordu katyńskiego został uniemożliwiony. Prace przy wydobywaniu i identyfikacji zwłok zakończyły się 7 czerwca 1943 roku.

Z wydobytych 4143 zwłok, 2815 zostało bez zastrzeżeń zidentyfikowanych. Identyfikacja nastąpiła na podstawie odnalezionych w kieszeniach dowodów osobistych, metryk urodzenia, oraz innych, względnie osobistych korespondencji. Ubiór zwłok nie pozostawiał wątpliwości – byli to żołnierze polscy. Spośród nieutożsamionych zwłok znaczna ich część została rozpoznana przez Polski Czerwony Krzyż.
Podział według stopni wypada następująco: generałów – 2
pułkowników – 12
podpułkowników – 50
majorów – 165
kapitanów – 440
poruczników – 542
podporuczników – 930
płatniczych (?) – 2
chorążych – 8
podoficerów – 2
rozpoznani jako oficerowie – 101
rozpoznani jako mundurowi – 1440
lekarze – 146
weterynarze – 10
duchowni – 1
cywilni – 221
tylko nazwiska ustalone – 21
całkiem nierozpoznani – 50
W 1944 sfabrykowano dowody mające służyć oskarżeniu Niemców o tę zbrodnię. Mimo wysiłków sowieckich nie włączono tych pomówień do aktu oskarżenia w procesie Norymberskim. Mówienie prawdy o tych wydarzeniach kończyło się szykanami komunistycznej administracji, a czasami prześladowaniem przez SB.
Władze PRL podtrzymywały sowiecką wersję wydarzeń aż do 1990, gdy władze rosyjskie zdecydowały się przyznać, że mordu w lesie katyńskim, jak również eksterminacji pozostałych grup oficerów dokonało wiosną 1940 roku NKWD. W 1992 Polska otrzymała kopię decyzji Ł. Berii o rozstrzelaniu 25 700 osób cywilnych i wojskowych pochodzenia polskiego.
Masowy mord katyński musi być uznany za zbrodnię ludobójstwa.
Jeńcy polscy bowiem zostali wymordowani z rozmysłem i planowo, jedynie dlatego, że byli Polakami, czyli zabito ich z zamiarem zniszczenia wartościowej części narodu polskiego.
Stalin i Beria zdecydowali się, aby egzekucja polskich oficerów została przeprowadzona przez Żydów. W tym czasie wielu fanatycznych Żydów służyło w Armii Czerwonej i NKWD. Niektórzy z polską przeszłością i antychrześcijańskimi poglądami zostali wybrani, jako ideologicznie przygotowani do wykonania mordu na przedstawicielach wiodących warstw we wschodniej Polsce. Ta informacja została opublikowana 21 lipca 1971 r., a przekazał ją polski Żyd o nazwisku Abraham Vidro, zamieszkały na terenie Izraela w Tel-Avivie, podczas wywiadu, którego udzielił gazecie "Maariv". Podał nazwiska trzech żydowskich oficerów NKWD, którzy brali udział w likwidacji niewinnych Polaków. Abraham Vidro poinformował, że byli to sowieccy oficerowie: major Joszua Sorokin, kapitan Aleksander Susłow i kapitan Samyun Tichonow. Ta krwawa rzeź - to było jednak za dużo nawet dla tych antychrześcijańskich morderców z komunistycznej tajnej policji. Vidro spotkał tych trzech mężczyzn w obozie wypoczynkowym dla wyczerpanych nerwowo sowieckich oficerów. Ujawnił on, że major Sorokin zaufał mu, mówiąc: "Świat nie uwierzy w to, co widziałem". Niemniej zmusił Vidrę do złożenia przysięgi, że o przebiegu tego zdarzenia nie powie on nikomu przed upływem trzydziestu lat, aby nikt nie mścił się na nim lub na jego rodzinie. Vidro powiedział: "Żydowski major w sowieckiej tajnej policji NKWD i dwaj inni żydowscy oficerowie przyznali mi się, że po wybuchu drugiej wojny światowej zamordowali 12000 polskich oficerów w lasach Katynia". Kapitan Susłow przekazał Abrahamowi Vidrze: "Chcę panu o moim życiu opowiedzieć. Tylko panu możemy opowiedzieć, ponieważ jest pan Żydem. Polaków zabijałem moimi rękami. Rozstrzeliwałem ich własnoręcznie". Przywódcy komunistycznej partii w Związku Sowieckim wiedzieli, ze tylko niektórzy głęboko nienawidzący Polaków będą zdolni takie obrzydlistwo wykonać. Ponieważ Żydzi od dłuższego czasu obwiniali Polaków, że są najbardziej antysemiccy ze wszystkich narodów, Rosjanie zdecydowali, że można im powierzyć wyniszczenie polskiej warstwy przywódczej. Po wybuchu drugiej wojny światowej wiele tysięcy polskich Żydów uciekło do Rosji, aby tutaj szukać schronienia. Kiedy wojna się skończyła, wrócili oni z powrotem z Armią Czerwoną. Natychmiast zostali zaufanymi przywódcami w państwie. (...) Jakub Berman był pierwszym przywódcą partii. Później zastąpiono go Władysławem Gomułką - jego żona była znaną Żydówką. Pomimo tego polski naród prowadził walkę, żeby zapobiec przejęciu władzy przez Żydów. Krwawe walki Polaków kochających wolność przeciw sowieckiemu panowaniu i wewnętrzne naciski spowodowały, że Żydzi odwołani zostali wreszcie z głównych stanowisk, jak również i w końcu Gomułka. (...)
"The Thunderbolt" (nr 156, grudzień 1972, s. 5):
Izrael ukrywa prawdę
W ostatnim wydaniu "The Thunderbolt" (nr 155) opublikowaliśmy w szczegółach historię o polskim Żydzie Abrahamie Vidrze, który wyjechał do Izraela. Podał on, że w czasie drugiej wojny światowej pracował dla rosyjskiego rządu. W tym czasie spotkał trzech żydowskich oficerów z NKWD. Jednym z nich był major Joszua Sorokin, który poinformował Vidrę, że brał osobiście udział w likwidacji 15 600 Polaków w Katyniu. Ci Polacy byli intelektualną elitą tej części Polski, która zajęta została przez Rosjan w 1939 r. Stalin chciał tę wiodącą warstwę polskiego narodu zlikwidować, żeby zapobiec powstaniu oporu w przyszłym państwie komunistycznym. Natychmiast jak Abraham Vidra opowiedział tę historię, hrabia Stefan Zamojski - członek polskiego rządu emigracyjnego w Londynie, poleciał do Izraela, żeby sprawdzić jej wiarygodność. Po usłyszeniu szczegółów od Vidry uznał tę historię za prawdziwą. "The Thunderbolt" była gazetą, która opublikowała powody, dla których Stalin wybrał Żydów do wymordowania tysięcy Polaków. Stalin zadecydował, że tylko jedna rasa narodowa, która nienawidzi Polaków - może to wykonać. Historyczna nienawiść powstała między Żydami i Polakami przewyższa tę, która powstała między Niemcami i Żydami.
"Powinniśmy potępić samą myśl, że jedni ludzie mają prawo prześladować drugich. Przemilczając zło możemy spowodować, że powstanie w przyszłości tysiąc razy gorsze, a młodzi ludzie będą przekonani, że zło nigdy nie jest ukarane, a zawsze przynosi korzyści" - Sołżenicyn
Cześć i Chwała wszystkim bestialsko
pomordowanym żołnierzom i oficerom wojska polskiego, policjantom, osobom
cywilnym, pracownikom administracji...
...zostali bestialsko pomordowani tylko
dlatego, że byli Polakami, dlatego
...że byli wykształconą, przywódczą i patriotyczną cześcią narodu, ...narodu
który stawił skuteczny opór w 1920 roku w pochodzie czerwonej żydobolszewickiej zarazy...
Szokujące wyznania,
jak Żydzi mordowali w Katyniu
Dr. Ed Fields
Stalin wybrał Żydów do mordowania Polaków w Katyniu
Zgodnie z paktem Ribbentrop-Mołotow w 1939 r. Sowietom przypadła wschodnia część Polski, a Niemcom zachodnia. Tajna policja Stalina NKWD (dziś KGB) systematycznie ujarzmiała miasta pod jego kontrolę. Mieli rozkaz zgarniać wszystkich, którzy mogli by stanowić w przyszłości potencjalne zagrożenie dla komunizmu. Aresztowano więc około 15 tys. Polaków. 10 tys. stanowili oficerowie Wojska Polskiego, 5 tys. to cywile, wśród nich to lekarze, prawnicy, dziennikarze, pisarze, przemysłowcy, biznesmeni, profesorowie uniwersytetów i nauczyciele szkół średnich. Wszyscy byli odtransportowani do trzech obozów koncentracyjnych w Rosji.
My tylko wiemy o losie więźniów z obozu Kozielsk ponieważ ich ciała zostały odkryte w Katyniu przez Niemców w 1943 r. Sowieci po 46 latach (wreszcie) przyznali się do odpowiedzialności za zbrodnię, którą zrzucili na Niemców. Stalin wierzył, że wykształceni Polscy dowódcy mogą któregoś dnia unicestwić jego plany skomunizowania okupowanego kraju. Oni byli utalentowaną elitą narodu. To automatycznie czyniło ich niebezpiecznymi wobec planu Stalina podboju drugich narodów.
Kto mógł mordować Polaków ?
Zamordować 15 tys. niewinnych to potworne zadanie nawet dla najbardziej zatwardziałych oprawców. Stalin zwrócił się do szefa Sowieckiej Tajnej Policji, Żyda Lawrentija Berii. Oni dyskutowali o masowym mordzie i zdecydowali, że to zadanie wykona dominująca grupa żydowskiego aparatu bezpieczeństwa. Dawna nienawiść do Polaków Katolików była notorycznie wiadoma. Polakom w Kozielsku powiedziano, ze jako wolni ludzie wrócą do domów. Pozwolono im uroczyście świętować noc przed załadowaniem na pociągi. Uściski i okrzyki „do zobaczenia w Warszawie !"-wypełniały powietrze. Uciecha i radość wkrótce wygasły, kiedy odkryli, że pociągi jechały nie na zachód ale na wschód i były obstawione podwójną strażą.
Gdy pociąg wjechał i zatrzymał się na stacji Gniezdowo w pobliżu lasu Katyńskiego, polskich jeńców ogarnęło przerażenie. Zaczęło się wyładowanie, bagaże rzucano na ciężarówkę, a jeńców zamykano w zakratowanych przyczepach ciężarówek. Stąd byli zawożeni do baraków robotników leśnych. Skazańców brano po trzech do baraków. Tam ograbiono ich z reszty posiadanych rzeczy, takich jak: zegarki, pierścionki itp. Wreszcie zagnano ich nad ogromne doły i to, co zobaczyli było horrorem nad horrory; na dnie tych dołów zobaczyli ciała swoich kolegów, którzy odjechali pociągiem przed nimi. Ciała były ułożone jedno na drugim, jak sardynki-wspak. Układała je grupa Żydów brodzących w głębokich kałużach krwi, czekając na nowe porcje zwłok, walących się w głęboką otchłań dołów, które miały spocząć na innych ciałach , żeby było miejsce na ściśnięcie więcej i więcej. Rzędy były wysokie na 12 ciał. Niektórzy jeńcy stawiali opór Żydom wiążącym im ręce z tyłu. Wówczas ci zarzucali im płaszcze na głowy i wiązali ręce z przodu. Niektórym jeńcom pchano w usta trociny, co NKWD uznało za właściwy środek na uspokojenie. Obawiali się, że krzyki mogą wywołać opór czekających na swoją kolej w więźniarkach. Wielu było zabitych jednym strzałem w tył głowy i szyję, wielu kilkoma strzałami, wielu było przebitych bagnetem w plecy, piersi co oznaczało, że jeńcy stawiali opór. 4253 było pochowanych w Katyniu. Dziś Polacy domagają się poinformowania gdzie dziś pochowane są ciała pozostałych 10 tysięcy jeńców. Ostatni rozdział tego straszliwego epizodu jeszcze będzie opowiedziany.
Żydzi, którzy mordowali Polaków w Katyniu
Dziennik Izraela „Maariv" ogłosił światu imiona Sowieckich oficerów NKWD uczestniczących w mordzie Katyńskim. Polski Żyd, Abraham Vidro (Wydra), który mieszka teraz w Tel Aviv. 21 lipca 1971 r. poprosił Pismo o wywiad bo chciałby, zanim umrze wyjawić sekret o Katyniu. On opisał spotkanie z trzema Żydami oficerami NKWD w wojskowym obozie wypoczynkowym Rosji. Oni powiedzieli mu, jak uczestniczyli w mordzie Polaków w Katyniu.
Byli to. Sowiecki mjr. Joshua Sorokin, por. Aleksander Susłow, por. Samyun Tichonow. Susław zażądał od Vidro zapewnienia, że nie wyjawi tego sekretu do 30 lat, po jego śmierci, ale Vidro obawiając się, że tak długo nie pożyje, zdecydował się wyjawić wcześniej. Mrj. Sorokin, ufając Vidro powiedział: „świat nie uwierzy czego ja byłem świadkiem". Vidro mówił dziennikowi Maariv:
„Zydowski mjr.w Sowieckiej tajnej służbie (NKWD) i dwóch drugich oficerów bezpieczeństwa przyznali się mi jak okrutnie mordowali tysiące Polskich oficerów w lesie Katyńskim. Susłow mówił do Vidro: „ Chcę ci opowiedzieć o moim życiu. Tylko tobie ponieważ jesteś Żydem, czy możemy mówić o wszystkim? To nie robi żadnej różnicy dla nas... Mordowałem polaczków własnymi rękami! l do nich sam strzelałem ". Część tych opowieści jest reprodukowana na tej samej stronie wraz ze zdjęciem Vidro. Jest również interesujące, że w Katyniu było również mordowanych trochę Żydów. NKWD była ostrożna selektywnie wybierała kogo „aresztować", z pośród 15 tysięcy ofiar. Dziś wiadomo, że 80% Polskich Żydów popierało Żydowski Bund, który stał się komunistyczną partią Polski. 20% tych, którzy nie popierali Bundu byli traktowani jak reszta Polaków. Polityką Stalina było: „śmierć wszystkim, którzy mogliby sprzeciwiać się komunizmowi".
Stalin mianował Żydów komendantami gułagów
Aleksander Solżenicyn światowej sławy Rosyjski autor 712 stronicowej książki „Archipelag Gułag" na 79 stronie zamieścił 6 zdjęć ludzi, którzy zarządzali najbardziej morderczymi obozami więziennymi w Rosji.
Wszyscy byli Żydami:
Aron Solts, Naftaly Frenkel, Yakow Rappoport, Matvei
Berman, Lazar Kogan i Genrikh Yagoda. Sołżenicyn opisuje, jak Frenkel najbardziej pasował do wszystkich profesjonalnych mordów: „Frenkel ma oczy badacza i prześladowcy, z wargami sceptyka... człowiek z niezwykłą miłością władzy, nieograniczonej władzy, pragnący by się go bano! Jest to opis Khazara Żydowskiej rasy, który dziś jest komendantem (zarządcą obozów koncentracyjnych w których trzyma się tysiące Palestyńczyków). Módlmy się za te biedne ofiary.
Więcej szokujących wieści Katyńska Masakra w Trzebusce
Została odkryta nowa nieznana masakra Polaków przez Sowietów. Organizacja „Wiejska Solidarność" doniosła, że
Sowiecka tajna policja zamordowała 600 Polaków między 24 sierpnia a listopadem 1944 roku w lesie w Trzebusce w pobliżu miasta Rzeszów. Zamordowani byli również członkami inteligencji Polskiej, włącznie z oficerami AK, przywódcami organizacji i księżmi. Wszystkie ofiary miały popodcinane gardła od ucha do ucha. Ich groby odkryto w 1980 r., ale rząd komunistyczny PRL zataił wiadomość o tym „Drugim Katyniu".
W 1945 r. Polski oficer napisał raport o powyższej masakrze, ale został aresztowany przez bezpiekę i ślad po nim zaginął. Polski tygodnik wychodzący w Londynie donosił, że masową masakrę zarządził dowódca I-szej Armii marszałek Iwan Koniew. Tygodnik Londyński miał naocznego świadka, który zeznał, że więźniowie byli trzymani w Sowieckich obozach koncentracyjnych w brutalnych i nieludzkich warunkach zanim zostali zamordowani. Ta sprawa jest szczególnie bolesna, ponieważ mordu dokonali ci, którzy głosili (w tym czasie), że są „Wyzwolicielami Polski".
„Wreszcie prawda” Czasopismo USA „The truth at last” nr 336 1989r - tłumaczył W.N.
1940 – KATYŃ
Gen. Władysław Anders Londyn, w kwietniu 1948
..... Ofiarami mordu katyńskiego byli żołnierze polscy, przeważnie
oficerowie, wzięci
do niewoli przez czerwoną armię we wrześniu 1939 roku w następstwie
uzgodnionej
akcji wojennej Niemiec hitlerowskich i Rosji Sowieckiej przeciw
Rzeczypospolitej
Polskiej. Byli to żołnierze polscy, spośród tych właśnie, którzy
najdłużej walcząc z
niemieckim najeźdźcą, zostali zagarnięci przez wojska sowieckie,
uderzające na nas od
tyłu. W roku 1941, kiedy po
wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej zostałem zwolniony z
wiezienia moskiewskiego i mianowany Dowódcą Polskich Sił Zbrojnych w
ZSRR, mieli
oni stać się żołnierzami, tworzącej się wówczas armii. Od pierwszych
rozmów z
sowieckimi przedstawicielami, aż do ostatnich chwil pobytu na obszarze
ZSRR, czyli
przez cały rok, sprawa odnalezienia kilkunastu tysięcy jeńców,
zaginionych w rękach
sowieckich, była nieustannym przedmiotem moich zabiegów i największych
wysiłków,
niestety daremnych, przyczyna mojej głębokiej troski jako Polaka i
dowódcy. Nie mogłem znaleźć odpowiedzi na zapytania osieroconych rodzin, nie
mogłem
rozwiązać tragicznej zagadki, broniąc się wówczas jak najdłużej przed
podejrzeniami,
które musiały jednak powstawać w moim umyśle.....
Zmuszony – w następstwie wytworzonej
sytuacji – do opuszczenia granic ZSRR,
kiedy na czele siedemdziesięciotysięcznej armii i wraz z czterdziestoma
czterema
tysiącami rodzin żołnierzy, w roku 1942 przeszedłem na Środkowy Wschód,
zdawałem
już sobie sprawę, że los zaginionych musiał być tragiczny. Zachowanie
się władz
sowieckich w tej sprawie, niejasne i często wykrętne informacje, nam
udzielane,
rozumieliśmy początkowo jako grę na zwłokę i mieliśmy nadzieję, że
zaginieni jeńcy
chociaż częściowo się odnajdą.
Przypuszczaliśmy w szczególności, że
pojawią się oni w
miesiącach wiosennych roku 1942, kiedy transport z dalekiej północy –
gdzie pobyt ich
był nam z pewnych stron sugerowany – byłby możliwy. Gdy okres ten minął
i nadeszło
lato, straciłem jednak tę ostatnią nadzieję, nabierając przekonania, że
tych kilkanaście
tysięcy najlepszych naszych żołnierzy i towarzyszy broni utraciliśmy na
zawsze..... Kiedy w kwietniu 1943
roku radio niemieckie ogłosiło światu wiadomość o
odkryciu mogił katyńskich i potem zaczęto ogłaszać nazwiska
identyfikowanych zwłok,
nie mogłem mieć wątpliwości, że pomordowani są właśnie tymi oficerami
polskimi,
którzy mieli wejść w skład naszej armii i których nadaremnie
poszukiwałem na terenie
Związku Sowieckiego... interweniując również w tej sprawie kilkakrotnie,
osobiście u
Stalina.....
Ofiary mordu katyńskiego, bezbronni jeńcy, strzelani
tysiącami przez
swoich katów na krawędzi otwartych grobów, to byli nasi rodacy,
towarzysze broni i
koledzy, ojcowie rodzin, mężowie, bracia, synowie. Nie ma prawie Polaka,
który by
kogoś bliskiego w tych mogiłach nie stracił. Ujawnić tych morderców i
domagać się dla
nich kary to moralny obowiązek przede wszystkim nas Polaków,
znajdujących się poza
okupacją sowiecką, w krajach wolnych świata cywilizowanego.....
(z Przedmowy gen. W. Andersa do
książki „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów”, wydanej
w Londynie w maju roku 1948)

PAMIĘTAJMY! Bez zbrodni ludobójstwa
w Katyniu, w Miednoje, w Charkowie, w Smoleńsku, w Kalininie, w Bykowni,
w Kijowie i w Mińsku, bez zbrodni masowych ludobojstwa w
NKWD-owskich, KGB-owskich, UB-eckich, żydokomunistycznych katowniach i
więzieniach, na Mokotowie, 11-go Listopada, Kleczkowskiej, Młyńskiej,
Montelupich, w Rawiczu, Wronkach, Sztumie, Bardczewie, Strzelcach
Opolskich, Płocku, Zamku Lubelskim, Iławie, Fordonie, Bojanowie i
Jaworznie, nie byłoby 45-lat żydokomunistycznych
rządów PRLu, nie byłoby żydomasońskiej chucpy "Magdalenki"
i "okrągłego stołu", i nie byłoby zniewalania,
indoktrynacji, gwałtu i grabieży
tysiącletniej Polski
polonica.net

od lewej: Molotow
[podpisał pakt o agresji na Polskę w 1939
roku z Niemcami hitlerowskimi],
Józef Cyrankiewicz - Izaak Cymerman, Stalin Josif David Vissarionovich Djugashvili - Kochba, Hilary Minc
Trzeba to powiedzieć głośno,
wyraźnie i jasno: bez zbrodni Katynia, bez deportacji, wyniszczenia i
odebrania nam Kresów Wschodnich, ludobójstw dokonanych przez żydobolszewie,
przez NKWD, KGB, UB, SB, nie byłoby 45u lat PRLu,
nie byłoby stalinizmu, ludobójstwa i terroru, nie byłoby
Bierutów, Gieremków, Kwaśniewskich, Michników,
Urbanów, Kuroniów, Jaruzelskich, Wałęsów, Kociołków, Mazowieckich,
Kiszczaków, Tusków, Bermanów, Borowskich, Rokitów, ...itd.,
nie byłoby szamba żydokomunizmu, niszczącego
i pożerającego wszystko co Polskie, patriotyczne i narodowe,
nie byłoby 'Magdalenki' i żydomasońskiego 'okrągłego
stołu', nie byłoby przewrotnego żydo-liberalizmu,
'poprawności politycznej', żydo-tolerancji, żydo-ekumenizmu
i katolewicy, nie byłoby agenturalności i
zdrady, nędzy i bezrobocia, 'unii żydoeuropejskiej' i
folksdojczy - 'żydoeuropejczyków' ... nie byłoby masowych
wyjazdów z Polski za pracą
polonica.net
|
|
z
pełnym poszanowaniem i respektem dla autorów, wydawców i praw
autorskich, w dzisiejszych czasach powszechnego przemilczania i fałszowania
historii i faktów historycznych, uważamy za szczególnie ważną
powinność i obowiązek rozpowszechniania informacji, celem
edukacji i uświadamiania, oraz bezpardonowej walki z owymi
przemilczeniami i fałszami. |
|
wersje internetową
przygotowała, opracowała i fotografiami opatrzyła Polonica.net
Polski Związek
Patriotyczny
Katolicko-Narodowy Ruch Oporu
kontrjudaizacji i kontrdepolonizacji
O.R.K.A.N.
Nigdy nie zapomnimy!!
- Nigdy nie
przebaczymy!!! najglębsza
pogarda, hańba, przekleństwo i potępienie na wieki wieków zbrodniarzom, katom,
zbirom i oprawcom spod znaku
NKWD, KGB, KPZR, PZPR, UB i SB
krew bohaterów Polski na
żydowskich zbrodniarzy-ludobójców i ich pokoleniowo-ideowy pomiot !!
|